The Bomb

:)

Jul 14

Kłamca Orzechowski

Category: Regionalne, Rozrywka

Mirosław Orzechowski najpierw głośno zaprzeczał. Teraz potwierdza: Prowadziłem samochód pod wpływem alkoholu.

Na początku marca ówczesny szef LPR spowodował kolizję. Alkomat wykazał, że miał ok. 2,2 promila alkoholu w organizmie. W mediach tłumaczył, że to jakiś spisek, próba zdyskredytowania jego osoby.

Zaprzeczył wprost oskarżeniom. “Nie jechałem samochodem po pijanemu wbrew temu co twierdzą media. Sprawa zostanie wyjaśniona przez Sąd. Jestem przekonany, że dowiodę swojej niewinności. Zbyt wiele jest w tej sprawie znaków zapytania, zbyt dużo okoliczności składa się na próbę zdyskredytowania mojej osoby” – pisał wówczas na swoim blogu.

Dziś przed sądem Orzechowski przyznał się w całości do zarzucanego mu czynu, choć odmówił składania wyjaśnień. Zapowiedział, że chce dobrowolnie poddać się karze. Po kilku miesiącach przypomniał sobie, że jednak pił? Niewiarygodne, że można tak perfidnie kłamać. Tym bardziej, że Orzechowski wielokrotnie uważał się za strażnika moralności.

B. szef LPR na szczęście jest już od dawna na bocznym torze polskiej polityki. Niech jego przypadek będzie jednak przestrogą dla innych polityków, którzy czasami traktują wybiórczo polskie prawo. Albo lubią zasłaniać się… krótką pamięcią.

Pięć tysięcy złotych grzywny i 3 lata zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów – to kara jaką wymierzył łódzki sąd byłemu wiceministrowi edukacji Mirosławowi Orzechowskiemu za prowadzenie samochodu po pijanemu. Były prezes LPR ma również zapłacić 500 złotych na rzecz organizacji zajmującej się dziećmi poszkodowanymi w wypadkach.

Orzechowski przyznał się w całości do zarzucanego mu czynu. Odmówił składania wyjaśnień. Zapowiedział, że chce dobrowolnie poddać się karze.

Polityk pojawił się w sądzie w otoczeniu kilkunastu działaczy LPR. Sam oskarżony nie chciał rozmawiać z dziennikarzami; jego zwolennicy zasłaniali go na sądowym korytarzu przed obiektywami kamer i aparatów fotograficznych.

No comments

Liczba komentarzy jest spora i wciąż rośnie!!

Komentuj